You are here6-letni Norweg chce się nazywać jak bohater japońskiej animacji
6-letni Norweg chce się nazywać jak bohater japońskiej animacji
Mimo że wielu Polaków postrzega skandynawskie imiona jako piękne, sami zainteresowani także bywają znudzeni tym, jak się nazywają. Doskonałym przykładem takiej sytuacji może być sześcioletni obywatel Norwegii o imieniu Christer, który zwrócił się do Króla z prośbą o zmianę imienia i nazwiska. Nowe miałoby brzmieć Sonic X.
Na wstępie możemy wyjaśnić, że Sonic to imię bohaterskiego, niebieskiego jeża znanego z serii zręcznościowych gier video oraz japońskiej anime. Już rok temu młody Christer wpadł na pomysł, by zmienić swoje imię, lecz dopiero kilka miesięcy temu udało mu się przekonać rodziców, by wysłali list z tą prośbą do króla Haralda V. A oni, sądząc, że monarcha nawet nie przeczyta korespondencji, zgodzili się.
Król, jedyna osoba w państwie mająca prawo zmienić komuś imię, odpisał. Prośba młodego Norwega spotkała się z odmową, choć zupełnie niezwiązaną z faktem, że chłopiec chciał się nazywać jak niebieski jeż. Król uzasadnił odmowę młodym wiekiem swojego poddanego i zaproponował, by ten ponowił swoją prośbę, gdy już skończy osiemnaście lat.
Odmowa oczywiście zasmuciła Christera. Na otarcie łez otrzymał on od firmy Sega, właściciela postaci oraz praw do niej, serię gadżetów nawiązujących do gier o niebieskim jeżu. Za dwanaście lat dowiemy się, czy Christer postanowił ponowić swoją prośbę.
Źródło: Dagbladet.no
Opracował Konrad Budek


